2018-09-25 Pierwsza zimowa wycieczka

W piątek lato , w sobotę powitanie jesieni, w niedzielę…

2018-10-05:07 Powitanie jesieni w Pawełkach

Piątek 5.10.2018 – pierwszy dzień rajdu. Zastanawiałam się, który raz…

2018-09-30 Krapkowice - Święto Dyni

Lato skończyło się tak nagle jak się zaczęło i trudno…

2018-05-01 - 06 Majówka w Jesenikach

Wyruszyliśmy ode mnie o godzinie 8:30 w składzie ja, Grażyna,…

Niedzielne wycieczki

Co tydzień w niedziele organizujemy wycieczki. Startujemy o godzinie 9,…

2016-01-03 Noworoczne harce

Z małym opóźnieniem powitaliśmy klubowo 2016 Rok, bo dopiero 3 stycznia. Słyszałam, że 1 stycznia "U Lisa" zjawił się szef Marek i jednoosobowo, w spokoju świętował, no cóż.... co się miał ściskać :-). Wracając do niedzieli 3.01. - na zbiórce zjawiło się podobno więcej osób, niż później na ognisku, wiem o Sławku i Zibi, ale dość szybko zmarzły im przeróżne członki i nie dotarli na trasę nadodrzańską, gdzie w pobliżu kamionki Bolko rozpaliliśmy rajderski ogień.

Skład osobowy: Marzena, Kaziu, Grażyna Jackowa, Jacek, Maciek, Siergiej, Jorguś, Ewa i ja. Dwie ostatnie dotarły pieszo z kijami. Mróz był siarczysty, czyli jak sto diabłów. Słoneczko starało się podgrzać atmosferę, ale coś mu to nie szło. Ognisko płonęło, a my  tuliliśmy się do niego jak ćmy do światła. Order za zasługi dla chłopaków. Przywlekli spore kawały drewna.  Po drugiej stronie kamionki opolskie Morsy witały Nowy Rok w wiadomy sposób. Brrrrrr.... uuuuuuuu......... Dzielny naród!!!    A my zjedliśmy gorące kiełbaski "z patyka", mrożone pierniki i mrożoną czekoladę, wznieśliśmy toast szampanem, którego korek chyba przymarzł, bo nijak wyleźć nie chciał, a potem tańce, hulanki, pieśni. Takie nasze kazaCzoki, trojoki, jackotrele i (dla ciepła) włażenie w ognisko i to nie jest jeszcze wszystko. (Nawet mi poezja wyszła). Bo po rozstaniu naszym Ewa, Jurek z Gabrysią, Maciek i ja spotkaliśmy się na basenie Wodna Nuta. Po pływaniu i moczeniu kuprów w solance, u Jacka w domu rozegraliśmy jeszcze mecz tenisa stołowego. Mi szło średnio. Osłabili mnie grzańcem. Podsumowując - Nowy Rok został należycie, sumiennie i rzetelnie przez klubowiczów powitany i rozpoczęty.   

 

Ostatnio zmieniany sobota, 09 styczeń 2016 08:13

Kalendarz

Odwiedzający

Odwiedza nas 589 gości oraz 0 użytkowników.

Początek strony

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

Zgadzam się na używanie plików cookies na tej stronie