2017-06 Wiosenny Rajd do Pawełek

W tym roku po raz pierwszy wybraliśmy się większą grupą…

2016-08 Pokaz wody i ognia w Nysie

Dziś pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia, za kilka godzin przyjadą…

2016-07 Orle Gniazda Green Ways

2016-07-02 dzień 1 sobota Odcinek Opole Olsztyn Wyruszamy w 3…

2016-07-02:15 Letnia wyprawa doliną Dunaju

W tym roku postanowiliśmy by w lecie zorganizować zagraniczną wycieczkę…

2016-05 Majowy weekend w Jesenikach

Tym razem, ze względu na krótki czas po mojej operacji,…

2016-01-03 Noworoczne harce

Z małym opóźnieniem powitaliśmy klubowo 2016 Rok, bo dopiero 3 stycznia. Słyszałam, że 1 stycznia "U Lisa" zjawił się szef Marek i jednoosobowo, w spokoju świętował, no cóż.... co się miał ściskać :-). Wracając do niedzieli 3.01. - na zbiórce zjawiło się podobno więcej osób, niż później na ognisku, wiem o Sławku i Zibi, ale dość szybko zmarzły im przeróżne członki i nie dotarli na trasę nadodrzańską, gdzie w pobliżu kamionki Bolko rozpaliliśmy rajderski ogień.

Skład osobowy: Marzena, Kaziu, Grażyna Jackowa, Jacek, Maciek, Siergiej, Jorguś, Ewa i ja. Dwie ostatnie dotarły pieszo z kijami. Mróz był siarczysty, czyli jak sto diabłów. Słoneczko starało się podgrzać atmosferę, ale coś mu to nie szło. Ognisko płonęło, a my  tuliliśmy się do niego jak ćmy do światła. Order za zasługi dla chłopaków. Przywlekli spore kawały drewna.  Po drugiej stronie kamionki opolskie Morsy witały Nowy Rok w wiadomy sposób. Brrrrrr.... uuuuuuuu......... Dzielny naród!!!    A my zjedliśmy gorące kiełbaski "z patyka", mrożone pierniki i mrożoną czekoladę, wznieśliśmy toast szampanem, którego korek chyba przymarzł, bo nijak wyleźć nie chciał, a potem tańce, hulanki, pieśni. Takie nasze kazaCzoki, trojoki, jackotrele i (dla ciepła) włażenie w ognisko i to nie jest jeszcze wszystko. (Nawet mi poezja wyszła). Bo po rozstaniu naszym Ewa, Jurek z Gabrysią, Maciek i ja spotkaliśmy się na basenie Wodna Nuta. Po pływaniu i moczeniu kuprów w solance, u Jacka w domu rozegraliśmy jeszcze mecz tenisa stołowego. Mi szło średnio. Osłabili mnie grzańcem. Podsumowując - Nowy Rok został należycie, sumiennie i rzetelnie przez klubowiczów powitany i rozpoczęty.   

 

Ostatnio zmieniany sobota, 09 styczeń 2016 08:13

Kalendarz

Odwiedzający

Odwiedza nas 651 gości oraz 0 użytkowników.

Początek strony

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

Zgadzam się na używanie plików cookies na tej stronie