2018-09-25 Pierwsza zimowa wycieczka

W piątek lato , w sobotę powitanie jesieni, w niedzielę…

2018-10-05:07 Powitanie jesieni w Pawełkach

Piątek 5.10.2018 – pierwszy dzień rajdu. Zastanawiałam się, który raz…

2018-09-30 Krapkowice - Święto Dyni

Lato skończyło się tak nagle jak się zaczęło i trudno…

2018-05-01 - 06 Majówka w Jesenikach

Wyruszyliśmy ode mnie o godzinie 8:30 w składzie ja, Grażyna,…

Niedzielne wycieczki

Co tydzień w niedziele organizujemy wycieczki. Startujemy o godzinie 9,…

Miał być... a wyszło Lipno - 25.03.2012

Niedzielny słoneczny poranek 25 marca z powodu zmiany czasu na „czas letni” przywitał nas o jedną godzinę wcześniej z niemiłą niespodzianką – było chłodno i wiał mocny północno zachodni wiatr dochodzący w porywach do ponad 30 km/h. Celem dzisiejszej wycieczki był Brzeg, czyli mieliśmy jechać tam skąd wiał wiatr. Frekwencja dopisała i na zbiórkę stawiło się sporo osób. Swą obecnością zaszczycił nas też czołowy aktyw naszego klubu w osobach Prezesa i Kwestarza klubowego.
Wraz z dźwiękiem dzwonów z wieży pobliskiego kościoła pw. Piotra i Pawła, czyli wybiciem godziny 9:15 ruszyliśmy.

Trasa wiodła ulicą Ozimską przez Rynek do Piastowskiej, by przeskokiem mostem "piastowskim" na Odrze znaleźć się na Zaodrzu i stamtąd Niemodlińską wydostać się z miasta, by drogą kolejową wzdłuż torów dotrzeć do Chróściny Opolskiej. Droga ta z powodu bardzo silnego czołowego wiatru była jednak „drogą przez mękę” i zdaliśmy sobie sprawę, że jej kontynuowanie w takich warunkach na trasie ponad 30km, to samobójstwo. Zwołano zatem naradę uczestników wycieczki w celu zweryfikowania planów i obrania nowego celu wycieczki. Na niej to ustaliliśmy, że udajemy się przez Niemodlin do parku dendrologicznego w Lipnie.

Przeto ruszyliśmy w kierunku Wawelno i drodze do miejscowości Prądy po przebyciu ok. 20 km całej trasy z Opola zatrzymaliśmy się na parkingu leśnym na krótki odpoczynek. Słoneczny wiosenny dzień nastrajał optymistycznie, humory dopisywały, więc chichów śmichów nie było końca, ale Lipno czekało i nie mogliśmy go zawieść, trzeba było zatem ruszać. Przed nami był przejazd przez Prądy, Sosnówkę i Niemodlin. Wjechaliśmy wreszcie do parku dendrologicznego w Lipnie, gdzie przywitały nas wiosenne ptasie trele, maszerujący z kijkami w rękach ludzie łaknący już po zimowej przerwie dynamicznego kontaktu z naturą.

W parku udaliśmy się na nasze ulubione miejsce pod wybudowaną wieżą z tarasem widokowym i ławeczkami, gdzie można było spocząć posilić się, odetchnąć ciszą, w przyjaznej atmosferze pogadać na różne tematy lub posłuchać gawęd naszego klubowego gawędziarza Sławka Puszcza oczkoSpoko

Po odpoczęciu i nasyceniu się udaliśmy do znajdującej się nieopodal w parku drewnianej kapliczki pustelnika, zatrzymując się po drodze przy głazie narzutowym na i przy którym 'strzeliliśmy' sobie zbiorowe zdjęcie pamiątkowe z samowyzwalacza, by wszyscy obecni zostali na nim uwiecznieni.
Z pod kapliczki udaliśmy się do pobliskiej miejscowości, czyli Lipna i przejeżdżając przez nią nagle dostrzegliśmy pierwsze w tym roku szybujące po niebie bociany. Uradowaliśmy się, bo znak to, że wiosna wali do nas drzwiami i oknami, że zima już za nami.
Przed nami jeszcze Tułowice Małe i Skarbiszowice, gdzie natknęliśmy się na kolejny znak panowania wiosny – bazie w rozkwicie, nie mówiąc już o skowronkach w trelach zawisłych nad naszymi głowami.

W Szydłowie zawitaliśmy na targowisko odpustowe, by po chwili grupkami ruszyć drogą asfaltową przez las do Komprachcic. W lesie Sławek znalazł „Znajdę”, czyli dużą lalkę niemowlaka i na najbliższym postoju, znów były śmichy chichy.
W drodze do Opola przejechaliśmy wspomniane wcześniej Komprachcice, by ruszyć nową nieznaną nam wcześniej drogą do Domecka i stamtąd przez Dziekaństwo, Chmielowice dojechać na Wyspę „Bolko” w Opolu.

Zastaliśmy tu parking pełen samochodów, nieprzebrane tłumy spacerowiczów, na dróżkach, alejkach i moście, że strach było jechać. Nie dziwota, że ludzie tak masowo wylegli ze swoich domów, bo pogoda była wyśmienita, co nas również cieszyło - chociaż te tłumy to już nie specjalnie, dlatego preferujemy rowerowe wycieczki i pobyt na łonie natury z dala od tłumów i zgiełku cywilizacji, na które to wycieczki zapraszamy wszystkich chętnych.
Informację o rowerowych wycieczkach klubowych można znaleźć w dziale "O naszym klubie" - http://www.rajder.opole.pl/o-klubie.html

Z pozdrowieniami Jacek S.
DSCF3524.JPG
DSCF3524.JPG DSCF3524.JPG
DSCF3526.JPG
DSCF3526.JPG DSCF3526.JPG
DSCF3528.JPG
DSCF3528.JPG DSCF3528.JPG
DSCF3529.JPG
DSCF3529.JPG DSCF3529.JPG
DSCF3530.JPG
DSCF3530.JPG DSCF3530.JPG
DSCF3531.JPG
DSCF3531.JPG DSCF3531.JPG
DSCF3532.JPG
DSCF3532.JPG DSCF3532.JPG
DSCF3533.JPG
DSCF3533.JPG DSCF3533.JPG
DSCF3535.JPG
DSCF3535.JPG DSCF3535.JPG
DSCF3537.JPG
DSCF3537.JPG DSCF3537.JPG
DSCF3539.JPG
DSCF3539.JPG DSCF3539.JPG
DSCF3541.JPG
DSCF3541.JPG DSCF3541.JPG
DSCF3544.JPG
DSCF3544.JPG DSCF3544.JPG
DSCF3546.JPG
DSCF3546.JPG DSCF3546.JPG
DSCF3553.JPG
DSCF3553.JPG DSCF3553.JPG

Ostatnio zmieniany czwartek, 29 marzec 2012 08:56

Kalendarz

Odwiedzający

Odwiedza nas 510 gości oraz 0 użytkowników.

Początek strony

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

Zgadzam się na używanie plików cookies na tej stronie