2018-05-01 - 06 Majówka w Jesenikach

Wyruszyliśmy ode mnie o godzinie 8:30 w składzie ja, Grażyna,…

2016-08 Pokaz wody i ognia w Nysie

Dziś pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia, za kilka godzin przyjadą…

2016-07 Orle Gniazda Green Ways

2016-07-02 dzień 1 sobota Odcinek Opole Olsztyn Wyruszamy w 3…

2016-07-02:15 Letnia wyprawa doliną Dunaju

W tym roku postanowiliśmy by w lecie zorganizować zagraniczną wycieczkę…

2016-05 Majowy weekend w Jesenikach

Tym razem, ze względu na krótki czas po mojej operacji,…

Niedzielna prognoza pogody zapowiadała się sprzyjająca rowerzystom, czyli ciepła, słoneczna z niewielkim wiatrem i nie zawiodła, chociaż poranek był chłodny.

Pierwsza marcowa niedziela powitała mroźnym pięciostopniowym, słonecznym i niemal bezwietrznym porankiem. Zapowiadał się piękny niemal wiosenny dzień i aż chciało się wyjść z domu by pojeździć rowerem. Tego samego zdania było jeszcze siedem osób, które przybyły na nasze stałe miejsce zbiórek.

Niedziela 21 luty 2010
Z pewną nieśmiałością przyczłapałem rano na zbiórkę, zaciekawiony czy ktoś się wybierze? A tu z rowerami Ewa, Bruno, Czesiek (nr3) bez roweru Czesiek(nr2) No i dołączyłem ja. Pogadaliśmy i wyżej wymieniona zroweryzowana trójka

Niedziela – ostatni dzień i ostania niedziela lutego 2010 roku i tak naprawdę moja pierwsza tegoroczna wycieczka rowerowa z Rajderem. Wprawdzie uczestniczyłem w części wycieczki w niedzielę 21 lutego z Ewą, Brunem i Cześkiem, ale dołączyłem do nich wraz ze Sławkiem pod koniec ich trasy, zatem tego sobie nie zaliczam.

Ale dzisiaj pięknie było!
Rano trawki, drzewa lekko oszronione wyglądały ślicznie!

Niedziela 13 XII
28 lat temu też była niedziela, też było zimno (ale bardziej)
Tego ranka nie było teleranka, a u drzwi stała "Załoga Dżi" i "Miś Colabor" (przyp. red. kolaborant lub miś Colargol).

Niedziela 06 grudnia 2009 jak co tydzień znowu pora na spotkanie by wyruszyć na rowerową wyprawę.

Rześki poranek i prognoza zapowiadająca lekki opad wilgoci z nie przestraszył jednak stałych twardzieli pragnących przetrzeć nowe i odnowić stare szlaki rowerowe Opolszczyzny.

Kto powiedział, że w Opolu nic się nie dzieje?

Dzieje się - byle tylko mieć chęć się ruszyć!

"RAJDER" - klub rowerowy nie zapada w sen zimowy.

Niedzielny poranek 22 listopada,

 

Siódma piętnaście pobudka, mycie, herbatka na stół, herbatka do termosu, śniadanko na stół, śniadanko do sakwy, myk, myk i już 8:40, więc rower pod pachę i w drogę na plac.

Wycieczka rowerowa z dnia 08 listopada 2009

I znów, tym razem 14 dni oczekiwana, niedziela. 14, bo poprzednia pierwszo-listopadowa, więc z natury nikomu nie były w głowie wycieczki rowerowe.

...ale czy na pewno nikomu?

Strona 11 z 12

Kalendarz

Odwiedzający

Odwiedza nas 85 gości oraz 0 użytkowników.

Początek strony

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

Zgadzam się na używanie plików cookies na tej stronie