2017-06 Wiosenny Rajd do Pawełek

W tym roku po raz pierwszy wybraliśmy się większą grupą…

2016-08 Pokaz wody i ognia w Nysie

Dziś pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia, za kilka godzin przyjadą…

2016-07 Orle Gniazda Green Ways

2016-07-02 dzień 1 sobota Odcinek Opole Olsztyn Wyruszamy w 3…

2016-07-02:15 Letnia wyprawa doliną Dunaju

W tym roku postanowiliśmy by w lecie zorganizować zagraniczną wycieczkę…

2016-05 Majowy weekend w Jesenikach

Tym razem, ze względu na krótki czas po mojej operacji,…

W dniu 19 maja 2013 r. 7-osobowa grupa Rajdersów pojechała pociągiem do Oławy. Część osób wsiadła na Dworcu Głównym o godz. 8.58, część w Opolu Zachodnim. Stara gwardia klubowa składała się z Ani, Grażyny, Staszka, Zbyszka i Jędrusia, a nowi uczestnicy to Halina i Kazimierz, dla których była to pierwsza wycieczka z Rajderem i mimo początkowych obaw, poradzili sobie znakomicie.

 

 

Dawno nie odwiedzaliśmy zamku w Kopicach i na czwartkowym zebraniu padł pomysł , żeby tam pojechać. Tym razem była to typowo męska wyprawa - o 9:15 wyruszyliśmy w składzie : Jacek C. , Jacek S. , Marek , Jurek K. , Czesiek S. , Czesiek P. ,Adam, Janusz, Kazik. Ponieważ w grupie było kilku ścigantów a ja chciałem wypróbować pożyczony od Grażyny rower jechaliśmy dość szybko, dodatkowo do Kopic sprzyjał nam wiatr.

2013-03-24 Poligon w Winowie

 

Zima w tym roku jest dość długa, także wystartowaliśmy nowym zimowym zwyczajem o godzinie 10 z placu Mickiewicza. Wystartowaliśmy w połączonych grupach z 9 i 10 w składzie Jacek , Grażyna, Czesiek i Jurek. Ponieważ wydawało się, że będzie zimno ruszyliśmy na poligon winowski. Poligon jest szczególnie fajny dla rowerów górskich ale również trekkingi dobrze sobie radzą.

W sobotę 16 marca 2013 odbył się zapowiadany Rajd z Babą, ale niezupełnie zgodnie z planem organizatora. Rajd ten corocznie organizowany jest przez PTTK Oddział w Opolu w okresie ok. 8 marca. Jest to impreza dla turystów pieszych i rowerzystów.

 

 

 

 

1.07.2012 kolejna niedzielna wycieczka rowerowa. Tym razem wyruszyliśmy w 9 osób, połączone siły grupy z godz. 9 i 10. Spotkaliśmy się na dworcu PKP wskoczyliśmy w pociąg przewozów regionalnych/ bo mają wagony na duży bagaż- a rowery są raczej dużym bagażem/ i pojechaliśmy do Pyskowic.

2012-06-15 Lipno

Tym razem ruszyliśmy w piątkę ( Jacek C., Jacek S., Ewa, Kazik, Czesiek ) do parku w Lipnie sprawdzić czy tulipanowiec jeszcze kwitnie. Wyjechaliśmy z wyspy Bolko o 15:30 przez Szydłów do Lipna. Po obejrzeniu kwitnącego tulipanowca ( to już ostatnie dni ) pojechaliśmy do głazu narzutowego i chatki pustelnika ( również w parku w Lipnie ).

10.06.2012 kolejna rowerowa niedziela. O 900 zebrało nas się 11 osób i postanowiliśmy zdobyć Olesno/ rok temu zawróciliśmy z Wachowa – brakło nam 3 km- co niektórzy straszyli, że nie zdążymy przed nocą/. Pogoda piękna, malownicza trasa szlakiem drewnianych kościółków,  wiodła bocznymi drogami, przez Kępę, Luboszyce, Łubniany, Jełową, Laskowice ,Tuły, Laskowice Wlk., Chudobę, Wędrynię, Łowroszów, Wachów do Olesna.

29.04.2012 zaplanowaliśmy kolejne klubowe ognisko tej wiosny. Ciekawe miejsce - leśny punkt odpoczynkowy „Sarna” w pobliżu Walidróg znalazł Staszek i załatwił stosowne pozwolenie w nadleśnictwie. O godzinie 915 niezrażona silnie wiejącym wiatrem, wyruszyła pierwsza 9 osobowa grupa. Umówieni byliśmy z grupą z 10- tej, tak mniej więcej koło południa, a że meta była zbyt blisko, postanowiliśmy więc, pokrążyć trochę  po okolicy.

55 km na 55 lecie

55 km na 55 lat to impreza turystyczna, której inicjatorem i szefem był Andrzej Białopotocki z Prudnika. Tradycja świętowania okrągłych rocznic w środowisku PTTK w Prudniku trwa już od kilku lat. Odbywają się rajdy i wycieczki z okazji urodzin, rocznic pracy zawodowej, działalności klubowej lub osiągniętych sukcesów i zdobytych trofeów. Tym razem Andrzej (szef Klubu Rowerowego) świętował swoje 55 urodziny, które tak naprawdę skończył w marcu, ale ponieważ pogoda w kwietniu już jest bardziej przewidywalna, więc ten termin.

Wycieczka na Prima Aprilis

 

Prima Aprilis – niedziela, a wiec na rowery, chociaż pogoda płatała nam różne figle. A to śnieg, grad lub silny wiatr, mimo to na miejscu zbiórki o godz. 10 zebrało się 7 chłopa i 2 kobiety. I tak jak postanowiliśmy, pojechaliśmy by przy ognisku i pieczeniu kiełbasek uroczyście otworzyć sezon rowerowy.

 

 

Strona 8 z 10

Kalendarz

Odwiedzający

Odwiedza nas 311 gości oraz 0 użytkowników.

Początek strony

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

Zgadzam się na używanie plików cookies na tej stronie