2018-09-25 Pierwsza zimowa wycieczka

W piątek lato , w sobotę powitanie jesieni, w niedzielę…

2018-10-05:07 Powitanie jesieni w Pawełkach

Piątek 5.10.2018 – pierwszy dzień rajdu. Zastanawiałam się, który raz…

2018-09-30 Krapkowice - Święto Dyni

Lato skończyło się tak nagle jak się zaczęło i trudno…

2018-05-01 - 06 Majówka w Jesenikach

Wyruszyliśmy ode mnie o godzinie 8:30 w składzie ja, Grażyna,…

Niedzielne wycieczki

Co tydzień w niedziele organizujemy wycieczki. Startujemy o godzinie 9,…
Relacje

O festynie dowiedziałem się przypadkiem od Ewy, która zaproponowała wyprawę do Niwek. Ewa z Jackiem S. pojechali gdzieś koło 13 w trasę, ja ruszyłem z Elą koło 15:30. Spotkaliśmy się w rowerowym barze w Niwkach i trafiliśmy na Marka. Tymczasem na placu przy pomniku Halubczoka trwał festyn dla dzieci.

2015-06-07 rajd strzelecki

Rajd rowerowy z okazji Dni Ziemi Strzeleckiej organizowany przez klub "Szlachetne Kamienie " ze Strzelec Opolskich to już tradycyjna kolejna edycja tego wydarzenia. W tym roku dostaliśmy zaproszenie dla 4 osób, ale jak zwykle, chętnych było znacznie więcej. Ela i Janusz pojechali do Strzelec rowerem rano z Opola, a Herbert z Groszowic.

21.06.2015 odbył sie trzeci z koleii rowerowy  rajd charytatywny organizowany przez Centrum Handlowe Turawa Park oraz Fundację   Mam  Marzenie. Zbierane tą drogą środki pozwolą spełnić marzenie Patryka, który bardzo chciałby popływać z delfinami. Członkowie naszego klubu rowerowego Rajder, postanowili ponownie przyłączyć się do tej akcji wytyczając i pilotując trasę przejazdu rowerzystów przybyłych na miejsce zbiórki pod Centrum handlowym.

Spis treści

22.05.2015r. piątek o godz.16 00spotkałam się na opolskim dworcu z Cześkiem P. /Marzena wsiadła już wcześniej na Opolu- Zachód /i ruszyliśmy pociągiem do Raciborza. Marek pojechał już około 10 rano do Kędzierzyna pociągiem, a potem dalej rowerkiem do Opavy. Sławek i Grzegorz R. dotarli na miejsce samochodami z rowerkami w bagażniku, a Jacek z Grażyną mieli ambitne plany by na rowerach z Opola tam dojechać.

Ostatni majowy poranek powitał nas miłą pogodą, nie za ciepło, nie za zimno - idealnie na wyprawę. Na zbiórkę przyjechali : Marzena, Herbert, Tadek, Sławek, Marek, Kaziu no i ja.

2015-05-17 Trzy de

1. Dęte orkiestry w Białej
2. Duło ostro
3. Dętka przebita

Jacek (Żak) wymyślił tę Białą i udało mu się (nam też). Wycieczka piękna bardzo i długa bardzo. Do Białej pedałowaliśmy przez Szydłów, Lipno, Tułowice, Korfantów, u celu było już ponad 60 km.

Na zbiórce frekwencja mizerna, bo wielu Rajdersów wracało właśnie z czeskiego rajdu, natomiast Grażyna z Anią i Jurkiem umówili się na zwiedzanie Głogówka. To i my, ja (już po głosowaniu) z Herbertem w duecie, wyruszyliśmy tamże, po drodze zgarniając jeszcze Staszka zmierzającego na zbiórkę.

Spis treści

W Jeseniky wybraliśmy się w męskim gronie : ja ( Jacek ), Tadeusz, Janusz, Romek i Edek. Tadeusz i Janusz pojechali rowerami do Nysy a reszta pociągiem i około 10:30 rozpoczęła się czeska wyprawa. W Kopernikach znleźliśmy tablicę upamiętniającą Mikołaja Koperniki ( który ma tutaj swoje korzenie ) a granicę przekroczyliśmy w Jarnołtowie ( gdyby nie tablica informującą że kończy się Polska a zaczynają Czechy nawet byśmy o tym nie wiedzieli :) ). A w Czechach od razu zaczęły się górki.

W świąteczny niedzielny poranek na miejscu zbiórki o godz. 9 stawilo sie kilka osób chętnych do rowerowej jazdy. Faceci na kolarkach - Łukasz i Czesiek P. swoim zwyczajem pognali na górę św. Anny, a reszta czyli :Helena, Sławek, Grzesiek, Kazik, Jacek S i ja po krótkiej naradzie udaliśmy się przez wyspe Bolko, Domecko, Komprachcice w stronę Łambinowic. Jacek poprowadził nas piękną leśną drogą w kierunku Rzymkowic, pokazując nam po drodze dwa leśne rezerwaty przyrody "Jaźwin" i "Blok", gdzie z będącego pod ochroną starodrzewia  świerkowego uzyskuje się nasiona wykorzystywane szkółkach leśnych.

Deszczowa wycieczka 26.04.2015

Niedzielny poranek przywitał nas deszczem i długo zastanawiałam sie jechać czy nie jechać. Ale że na zbiórce stawiło sie kilku niezrażonych pogodą rajdersów, Ela T., Janusz, Herbert, Sławek,Jacek Cz., Łukasz, Tadeusz, wiec przekonali mnie bym wyskakiwala z pidżamy i dołaczyła do nich, nawet podjechali w moje okolice bym ządrzyła sie wygrzebać. Jacek Cz. był niepocieszony bo nastawiał sie na poligon, ale z powodu błotka nikogo nie namówil, wiec postanowiliśmy ruszyć ścieżką rowerową w kierunku Chrząstowic, by zobaczyc przejeżdżające stare mercedesy.  Z okazji Dni Opola miały tam zlot i udawały sie o 10 pod C.H. Turawa Park.

Strona 9 z 19

Kalendarz

Odwiedzający

Odwiedza nas 3263 gości oraz 0 użytkowników.

Początek strony

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

Zgadzam się na używanie plików cookies na tej stronie