2018-05-01 - 06 Majówka w Jesenikach

Wyruszyliśmy ode mnie o godzinie 8:30 w składzie ja, Grażyna,…

2016-08 Pokaz wody i ognia w Nysie

Dziś pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia, za kilka godzin przyjadą…

2016-07 Orle Gniazda Green Ways

2016-07-02 dzień 1 sobota Odcinek Opole Olsztyn Wyruszamy w 3…

2016-07-02:15 Letnia wyprawa doliną Dunaju

W tym roku postanowiliśmy by w lecie zorganizować zagraniczną wycieczkę…

2016-05 Majowy weekend w Jesenikach

Tym razem, ze względu na krótki czas po mojej operacji,…
Relacje

Spis treści

W Jeseniky wybraliśmy się w męskim gronie : ja ( Jacek ), Tadeusz, Janusz, Romek i Edek. Tadeusz i Janusz pojechali rowerami do Nysy a reszta pociągiem i około 10:30 rozpoczęła się czeska wyprawa. W Kopernikach znleźliśmy tablicę upamiętniającą Mikołaja Koperniki ( który ma tutaj swoje korzenie ) a granicę przekroczyliśmy w Jarnołtowie ( gdyby nie tablica informującą że kończy się Polska a zaczynają Czechy nawet byśmy o tym nie wiedzieli :) ). A w Czechach od razu zaczęły się górki.

W świąteczny niedzielny poranek na miejscu zbiórki o godz. 9 stawilo sie kilka osób chętnych do rowerowej jazdy. Faceci na kolarkach - Łukasz i Czesiek P. swoim zwyczajem pognali na górę św. Anny, a reszta czyli :Helena, Sławek, Grzesiek, Kazik, Jacek S i ja po krótkiej naradzie udaliśmy się przez wyspe Bolko, Domecko, Komprachcice w stronę Łambinowic. Jacek poprowadził nas piękną leśną drogą w kierunku Rzymkowic, pokazując nam po drodze dwa leśne rezerwaty przyrody "Jaźwin" i "Blok", gdzie z będącego pod ochroną starodrzewia  świerkowego uzyskuje się nasiona wykorzystywane szkółkach leśnych.

Deszczowa wycieczka 26.04.2015

Niedzielny poranek przywitał nas deszczem i długo zastanawiałam sie jechać czy nie jechać. Ale że na zbiórce stawiło sie kilku niezrażonych pogodą rajdersów, Ela T., Janusz, Herbert, Sławek,Jacek Cz., Łukasz, Tadeusz, wiec przekonali mnie bym wyskakiwala z pidżamy i dołaczyła do nich, nawet podjechali w moje okolice bym ządrzyła sie wygrzebać. Jacek Cz. był niepocieszony bo nastawiał sie na poligon, ale z powodu błotka nikogo nie namówil, wiec postanowiliśmy ruszyć ścieżką rowerową w kierunku Chrząstowic, by zobaczyc przejeżdżające stare mercedesy.  Z okazji Dni Opola miały tam zlot i udawały sie o 10 pod C.H. Turawa Park.

Piękny dzień dziś, dzieńdoberek, wybieram się na rowerek – z tymi słowami na ustach nasi dzielni rowerzyści zameldowali się na Placu Mickiewicza. I wyruszyli na niedawno wytyczony Szlak Dąbrowski znakami czerwonymi, czarnymi, na zmianę. Przejechaliśmy trasę Sławice, Żelazna, Niewodniki, Narok, Karczów, Ciepielowice, Dąbrowa, Chróścina, Żerkowice, Chmielowice.

2015-04-12 Witamy wiosnę

Dziś Klubowicze i Zaprzyjaźnieni powitali wiosnę, uroczyście - bo z ogniskiem w leśnej scenerii. Ekipa 9 wyruszyła w liczbie osiem rowerów i tyleż jeźdźców.

Po raz kolejny w niedzielny marcowy poranek słońce zacheciło rajdersów do tłumnego stawienia sie na zbiórce. Dodatkową motywacją była Pani z radia, która przeprowadziła wywiad z niektorymi wielbicielami dwóch kółek. O 10.15 połaczone siły grupy z 9 i 10 / w zimie jeździmy razem/ wyruszyły w trasę w liczbie 12 rowerzystów . Sławek jak zwykle nas tylko wyprawiał, a Czesiek P.-wielbiciel kolarstwa szybkiego i Annabergu tam właśnie pojechał, a reszta : Jędrek Ż, Józek G, Jerzyk K. Staszek K. Jacek Cz. Kazik P. Tadeusz D.Bruno K.  Herbert, Janusz O. Ewa T. Marzena, przez wyspę Bolko udała się w strone Komprachcic. 

2015-01-18 Rogów Opolski

Rajdersi! wyjdźcie z norek! Zimy nie ma! Śniegu nie ma! Frekwencji nie ma....  Jeździliśmy dzisiaj w czwórkę. Odwiedziliśmy zamek w Rogowie.

2015-01-11 Szydłów

W tę niedzielę na zbiórkę przywiało podobną ekipę jak  tydzień wstecz, z tą różnicą, że Ewę zastąpił Marek. Nad wyborem trasy zbyt długo nie zastanawialiśmy się, trzeba było jechać pod wiatr i nie za daleko, więc Szydłów był dobrym pomysłem. Andrzej zostawił nas już w Opolu, Jurek nieco dalej, Marek w lesie przed Szydłowem, gdzie, jak zwykle, przystanęliśmy na chwil parę.

Trasa dziś krótka, za to lista uczestników całkiem, całkiem, jak na tę porę roku (Ewa, Sławek, Jurek K., Tadek, Kaziu, Czesiu, Andrzej i ja. Podobno na powitanie Nowego Roku do Lisa dotarło tylko czterech śmiałków (na drogach, szczególnie leśnych zalegał lód), dotarło, bo jedna Cyklistka, niby zaprawiona w bojach w tych malinowych ostępach, nie dotarła.... kluczyła, kluczyła i nach House wróciła.

2014-11-23 Radomierowice

Miły listopadowy dzień, trochę słońca, trochę wietrznie, słowem spoko. Ewa, Hela, Ela, Tadek, Bruno, Herbert i Kaziu Wielki pojechaliśmy dziś do Radomierowic, gdzie od 230 lat stoi przepiękny kościółek. Zbudowany został dla ewangelickich osadników pruskich, a od 1945 roku pełni funkcję kościoła katolickiego.

Strona 8 z 18

Kalendarz

Odwiedzający

Odwiedza nas 453 gości oraz 0 użytkowników.

Początek strony

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

Zgadzam się na używanie plików cookies na tej stronie