Niewtajemniczonym wyjaśniam, iż jest to pospolite ruszenie iii najazd rowerzystów na miasto, ale ma charakter pokojowy i zorganizowany. Jego celem jest zasygnalizowanie społeczeństwu i władzom również, że jesteśmy iii stale nas przybywa, a niestety ścieżek rowerowych jest wciąż za mało. Organizatorzy rozdawali uczestnikom przejazdu odblaskowe szprychówki i ulotki informacyjne. Starannie też przygotowali trasę, przejazd odbywał się w asyście policyjnych radiowozów, a członkowie stowarzyszenia ubrani w żółte koszulki z napisami „masa krytyczna” zabezpieczali wszystkie skrzyżowania i ronda, aby nie było przykrych niespodzianek. Tym razem spod „Solarisa” pojechaliśmy ulicą Żeromskiego, potem Ozimską i Horoszkiewicza w kierunku dzielnicy Armii Krajowej i koło Reala, następnie Sosnkowskiego, Pużaka i Oleską na „Chabry” aż do Ronda (pl. Konstytucji 3 Maja). Tradycyjnie zrobiliśmy jedna rundkę w koło Ronda i ul. Nysy Łużyckiej pojechaliśmy dalej, pod Uniwersytet Opolski, a stamtąd ul. Oleską wróciliśmy do punktu wyjścia, czyli, pod „Solarisa”. Trochę to trwało, bo było do przejechania ponad 10 km. Mowę wstępną i końcową wygłosił Bogumił Siewruk, który również w czasie jazdy przez megafon nadawał różne komunikaty, w żartobliwy sposób wyjaśniając zdziwionym przechodniom i kierowcom, o co w tym wszystkim chodzi i po co to robimy. A chodzi przede wszystkim o pokojowe współistnienie na drogach zarówno kierowców jak i rowerzystów. Booo rower to w końcu najtańszy środek lokomocji, najzdrowszy, ekologiczny i ekonomiczny … no może nie najszybszy, ale gdzie my się ciągle w tym życiu tak spieszymy i po co … Na koniec dodam, że Stowarzyszenie Rowerowe Piasta Opole organizuje masę krytyczną zawsze w ostatni piątek miesiąca od godz. 18, przeważnie z placu Wolności. Info przed i po imprezie, m.in. fotki, jest zawsze na stronie internetowej
www.facebook.com/stowarzyszenierowerowepiasta Wszyscy są już zaproszeni na kolejną masę krytyczną w piątek 30 maja.