27.04.2014 Grupa "dziewiąta"

Dość zgodnie zdecydowaliśmy: Anaberg. A było nas sporo: kilkanaście osób. Szkoda, że nie pojechał Tadek. Ale na zbiórkę przybył. W garniturze! Jaki przystojniak! Ruszyliśmy ścieżką nadodrzańską, dalej przez Przywory, Miedzianą - tu skrótem podpowiedzianym przez Herberta, przez las w stronę Kamienia Śląskiego.

No nieźle wytaplaliśmy rowery w błotku. Jacek był przeszczęśliwy. W Kamieniu zrobiliśmy postój w Ogrodzie Księdza Kneippa, tu, pomiędzy alejkami, utworzono kamienne baseniki do moczenia nóg. Wymoczyliśmy
wg instrukcji co trzeba w lodowatej wodzie, ale to wszystko dla zdrowotności. Sławek tradycyjnie sypał kawałami :) i w drogę do Siedlca, dalej Sprzęcice, Ligota Dolna, tu rozdzieliliśmy się: jedni pojechali aleją czereśniową przez Wysoką, część przez Oleszkę i Park Krajobrazowy. Ja byłam w tej drugiej grupie z Kaziem, Grażynką i Jackiem. Ciężko było. Kazik utrzymał się w siodle do końca. Z resztą ułanów było nieco gorzej... Na górze lody, napoje, potem Bazylika. Grażyny dżipies narozrabiał w kościele, trzeba było się pośpiesznie ewakuować, bo śmiechać się w tym miejscu nie wypada. I wreszcie nagroda za wszystkie trudy: malowniczy zjazd do Zdzieszowic.
Szkoda, że nie do samego Opola. Popasaliśmy nad Jeziorkiem Gold pod Krapkowicami i przez Malnię powrót do domów. Wyszło 80 - 90 km, w zależności od zamieszkania.

 


Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/jacekar2/domains/rajder.opole.pl/public_html/templates/jsn_epic_pro/html/com_k2/templates/default/item.php on line 147

Odwiedzający

Odwiedza nas 81 gości oraz 0 użytkowników.

Początek strony

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

Zgadzam się na używanie plików cookies na tej stronie