Wydrukuj tę stronę

2022-04-10 Wiosenne ognisko

Pomimo "średniowiosennej" pogody (słońce, chmury i drobny grad), niedzielną krótką wycieczkę wykorzystaliśmy (zgodnie z wcześniej ustalonym planem) na ognisko połączone z klubowym zebraniem sprawozdawczo-wyborczym.

W trosce o klubowiczów kontuzjowanych mieliśmy również zorganizowany dojazd samochodowy (niestety, lata lecą, urazy już nie goją się "jak na młodym psie"). Obecnie posiadamy czwórkę klubowiczów po różnych zabiegach ortopedycznych . Pociecha jest taka, że urazy te nie były nabyte na wycieczkach rowerowych, a rower już wkrótce będzie dla nich narzędziem rekonwalescencji. Sprawy klubowe zostały załatwione, szybko i sprawnie. Ponieważ praca w zarządzie Klubu, korzyści nie przynosi "tylko czoło zdobi" (to już Słowacki Juliusz zauważył), chętnych do kandydowania na "fotel" (właściwie "siodełko") prezesa, sekretarza, skarbnika itd. nie było. Zgoda obecnego zarządu na dalsze pełnienie klubowej misji została przyjęta z ulgą, przegłosowana, zatwierdzona i po dokończeniu innych formalności można było ognisko rozpalać i przechodzić do części biesiadno-towarzysko-rozrywkowej (masowanie śmiechem przepony i wentylowanie płuc bardzo dobrze wpływa na ogólną kondycję organizmu!). Aha, uwalniają się też endorfiny ("hormony szczęścia"), a stany depresyjne są wyganiane "w ciemny las". W dobrych humorach, "bez strat w ludziach i sprzęcie" powróciliśmy do swych domów.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

Zgadzam się na używanie plików cookies na tej stronie