2022-05-22 Gliwickie „Święto Roweru” – integracja w Bargłówce

Po raz 29. Klub PTTK im. Wł. Huzy zorganizował rajd „gwiaździsty” – tym razem z metą w barze w Bargłówce, niedaleko Rud. Jego celem było spotkanie rowerzystów ze Śląska.

Do Gliwic przyjechałem pociągiem, zaraz po ósmej i miałem jeszcze czas na kawę i oglądanie „starych kątów” – gliwickie lwy, park i co lepsze budynki od palmiarni do Rynku. Przed 9-ą w Rynku zebrała się spora grupa rowerzystów z Gliwic i najbliższych miast. Po krótkim omówieniu trasy i grupowym zdjęciu wyruszyliśmy w trzech grupach i wyjechaliśmy płynnie z miasta bocznymi ulicami, bezkolizyjnie, bo skrzyżowania blokowali przewodnicy z PTTK-u. Za miastem pola i lasy, dobre asfalty i umiarkowane tempo. Tylko przeciwny wiatr trochę utrudniał jazdę, ale nawet małe dzieci dawały radę. Po drodze tylko jeden kościółek drewniany w Smolnicy, ale nikt przy nim nie stawał. Przed 11-ą przyjechaliśmy na metą w barze w Bargłówce. Można było kupić różne napoje oraz dania zimne i gorące. W Biurze Rajdu każdy dostał naklejkę i kupon na kiełbasę z ogniska. Były też mapy i materiały promocyjne z Gminy Sośnicowice, która tą imprezę hojnie dofinansowała. Przed południem wszyscy byli już najedzeni i zaczęli wyjeżdżać do domu, a niektórzy brali udział w konkursach sprawnościowych – rzut oponami rowerowymi do celu oraz rzut gumowcem w dal. Ja nie czekałem na zakończenie rajdu i pojechałem do Rud, bo było blisko. Najpierw stacja kolejki wąskotorowej (tłum ludzi, rodziny z dziećmi) a następnie opactwo cystersów. Kawę piłem w barze przy stoliku, przy którym ostatnio siedziałem z Teresą, Wojtkiem i Herbertem (jak ten czas leci). Podjechałem jeszcze na skraj lasu na początek ciekawej trasy rowerowej (temat na przyszłość) oraz zwiedziłem muzeum w dawnym klasztorze – ekspozycja bez zmiany, trochę zabytków sakralnych, kolekcja filiżanek, instrumenty muzyczne i jajka (pisanki). Z Rud już miałem bliziutko do Kuźni Raciborskiej gdzie wsiadłem do pociągu, a po drodze jeszcze neogotycki kościół i ogromny kamień. W sumie dzień rekreacyjny. Kilometrów tylko 49 po dobrych asfaltach. Rajd bardzo udany, dobrze zorganizowany i prowadzony – frekwencja ok. 120 osób. Spotkałem wielu znajomych ze śląskich klubów.

Zdjęcia są także na stronie FB Klubu PTTK im Huzy https://www.facebook.com/tkk.wl.huzy

Odwiedzający

Odwiedza nas 735 gości oraz 0 użytkowników.

Początek strony

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

Zgadzam się na używanie plików cookies na tej stronie