2018-09-25 Pierwsza zimowa wycieczka

W piątek lato , w sobotę powitanie jesieni, w niedzielę…

2018-10-05:07 Powitanie jesieni w Pawełkach

Piątek 5.10.2018 – pierwszy dzień rajdu. Zastanawiałam się, który raz…

2018-09-30 Krapkowice - Święto Dyni

Lato skończyło się tak nagle jak się zaczęło i trudno…

2018-05-01 - 06 Majówka w Jesenikach

Wyruszyliśmy ode mnie o godzinie 8:30 w składzie ja, Grażyna,…

Niedzielne wycieczki

Co tydzień w niedziele organizujemy wycieczki. Startujemy o godzinie 9,…

Marek Madej

Marek Madej

Pierwsza edycja miała miejsce 4 lipca – przed dwoma tygodniami. To kolejny rajd zainicjowany i finansowany przez Powiat Nyski.

Tą trasę wymyślił Andrzej – kolega z Tułowic. Wygodnym, bezpośrednim pociągiem przez Nysę dojechaliśmy do Kłodzka i o 9-tej wysiedliśmy na stacji Kłodzko Miasto. Beata i Andrzej wsiedli w Tułowicach.

Na wyjazd do Częstochowy zdecydowałem się w ostatniej chwili, bo były inne plany. Wyjechałem o siódmej. Pogoda rowerowa – lekkie zachmurzenie, około 15 stopni i słaby wiaterek tylno-boczny. Wybrałem najkrótszą drogę 94 km krajówką przez Ozimek, Dobrodzień i Lubliniec, bo nie było czasu na turystyczne zygzaki bocznymi drogami.

To kolejny rajd zainicjowany i finansowany przez Powiat Nyski. W ubiegłych latach trasy prowadziły z Nysy i były prowadzone przez PTTK Tryton. Tym razem Klub Ktukol poprowadził trasę z Głuchołaz. Partnerem było też miasto Zlate Hory, więc byli też turyści z Czech.

Dawniej z klubem Bicykl-1977 jeździłem po Wielkopolsce. Tym razem zorganizowali rajd w Górach Sowich a tematem przewodnim były sztolnie z czasów II wojny.

Wyjazd był niespodziewany – dzięki Beacie, która w ostatniej chwili w Internecie znalazła tą imprezę. Szybko się umówiliśmy na wyjazd: samochodami Beata i Andrzej z Tułowic oraz Bożena z Januszem z Niemodlina a koleją z Opola ja z Januszem.

Tym razem Jubileuszowy ? XX Rajd Ścieżkami Gmin Doliny Małej Panwi zgromadził ponad 60 osób. Większość to osoby z Zawadzkiego, Żędowic, Kolonowskiego i Staniszcz ale przyjechała też 10-o osobowa grupa ze Strzelec, 4 osoby z Tułowic oraz kilka z Pluder. Z Opola, z Rajdera, było nas troje ?

Kolejny wyjazd dzięki Adamowi, który zorganizował „majówkę na rowerze” wraz z bratem Andrzejem oraz swoimi kolegami z Brzegu. Udało się spędzić 5 dni rekreacyjnie i krajoznawczo. Z Rajdera dołączyliśmy we dwójkę – z Januszem.

Po raz kolejny Miasto Prudnik zaprosiło rowerzystów do uczczenia dwóch znamienitych kolarzy – Franciszka Surmińskiego i Stanisława Szozdę.

Dolina Baryczy to „Rowerowa stolica Dolnego Śląska”. Takie informacje już od dawna słyszałem, czytałem i nadarzyła się okazja, aby to sprawdzić. Dzięki Adamowi, który zorganizował ten wyjazd wraz z bratem Andrzejem oraz swoimi kolegami z Brzegu – Zbyszkiem i Jurkiem – udało się spędzić 4 dni rekreacyjnie i krajoznawczo. Z Rajdera dołączyliśmy w trójkę – Józek, Janusz i Marek.

Strona 1 z 6
  • ARWAL

    Projektowanie stron www

  • Publikacja
    Publikacja

    Historia lokalna

  • Pro Cyklo
    Pro Cyklo

    Naprawa rowerów

  • MCOP Opole
    MCOP Opole

    Miejskie Centrum Organizacji Pozarządowych

  • Promocja
    Promocja

    Rowerem i pieszo przez czarny ląd

Kalendarz

Odwiedzający

Odwiedza nas 142 gości oraz 0 użytkowników.

Początek strony

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

Zgadzam się na używanie plików cookies na tej stronie