2018-09-25 Pierwsza zimowa wycieczka

W piątek lato , w sobotę powitanie jesieni, w niedzielę…

2018-10-05:07 Powitanie jesieni w Pawełkach

Piątek 5.10.2018 – pierwszy dzień rajdu. Zastanawiałam się, który raz…

2018-09-30 Krapkowice - Święto Dyni

Lato skończyło się tak nagle jak się zaczęło i trudno…

2018-05-01 - 06 Majówka w Jesenikach

Wyruszyliśmy ode mnie o godzinie 8:30 w składzie ja, Grażyna,…

Niedzielne wycieczki

Co tydzień w niedziele organizujemy wycieczki. Startujemy o godzinie 9,…

2021-07-25 Góra św. Anny i wszystko po drodze

Grupą 11- osobową (4 Panie + "siedmiu wspaniałych") wybraliśmy się na Górę Świętej Anny. W skrócie powiem, że wyprawa zakończyła się "bez strat w ludziach i sprzęcie", humory dopisały, pogoda dopisała (tego drobnego, przelotnego deszczyku, który się trafił nie ma co liczyć - bo od czego są w "razie czego" peleryny?) .

Na Górze odpust Świętej Anny, więc tłumy ludzi. My jednak zdecydowaną większość czasu spędziliśmy na odludziach, ciesząc się "pięknem przyrodzenia" (do czego zachęcał Mickiewicz w "Panu Tadeuszu") lub jak kto woli "pięknymi okolicznościami przyrody" (cytując z filmu "Rejs"). W Tarnowskim Lesie, na przecięciu dróg leśnych z Opola-Maliny do Kosorowic i z Opola-Grotowic do Walidróg, mieliśmy sposobność obejrzeć świeżo odsłonięty (raptem 2 tygodnie temu) pomnik poświęcony powojennym ofiarom NKWD, mieszkańcom gminy Tarnów Opolski. Na pomniku wypisano 22, w większości, słowiańsko brzmiące nazwiska: Cichon, Fikus, Smuda, Sczesniok, Sekula, Kowol itd. Imiona też brzmią swojsko: trafił się tu nawet Tadeus! Mężczyźni ci zostali najpierw skierowani do przymusowych prac przy torach kolejowych, a następnie zabrani przez radziecki patrol i wywiezieni do Związku Radzieckiego. Do domu zwolniono tylko najmłodszych 15 i 16 latków. Był to jeden z wielu, wielu, bardzo wielu epizodów wydarzeń określanych mianem "tragedii górnośląskiej". Już po zakończeniu działań wojennych sowieci (za przyzwoleniem zachodnich aliantów) z terenu Śląska, jako zdobycz wojenną, wywieźli od 40-90 tyś ludzi, nie zwracając uwagi na takie "drobiazgi" czy to Polak, czy Niemiec (wśród wywiezionych trafiali się nawet powstańcy śląscy...) Do ojczyzny powrócili nieliczni - szacunki mówią, że mniej więcej 1 na pięciu deportowanych... Dziwna i zawiła jest historia kraju naszego...

Kalendarz

Odwiedzający

Odwiedza nas 52 gości oraz 0 użytkowników.

Początek strony

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

Zgadzam się na używanie plików cookies na tej stronie