2018-09-25 Pierwsza zimowa wycieczka

W piątek lato , w sobotę powitanie jesieni, w niedzielę…

2018-10-05:07 Powitanie jesieni w Pawełkach

Piątek 5.10.2018 – pierwszy dzień rajdu. Zastanawiałam się, który raz…

2018-09-30 Krapkowice - Święto Dyni

Lato skończyło się tak nagle jak się zaczęło i trudno…

2018-05-01 - 06 Majówka w Jesenikach

Wyruszyliśmy ode mnie o godzinie 8:30 w składzie ja, Grażyna,…

Niedzielne wycieczki

Co tydzień w niedziele organizujemy wycieczki. Startujemy o godzinie 9,…

2021-11-07 Rowerowe wędrówki po Borach i stawach niemodlińskich

Niedziela zapowiadała się pochmurnie, a nawet deszczowo, więc postanowiliśmy nie odjeżdżać za daleko. Wybór padł na lasy i stawy w okolicy Niemodlina.

Pojechaliśmy przez Wyspę Bolko, Chmielowice, Żerkowice, potem polną drogą do Chróściny Op. Tam Sławek pokazał nam stary wiatrak, a całkiem przypadkiem trafiliśmy w pobliżu na ładny mały domek z „Landszafcikiem”. Z Chróściny pod górkę i pod wiatr dojechaliśmy do pałacu w Dąbrowie Niemodlińskiej, gdzie zrobiliśmy krótką pauzę, a następnie leśnymi duktami dotarliśmy do naszej ulubionej alei bieliźnianej. Uważny turysta znajdzie tam niezłą kolekcję, chociaż naruszoną już nieco zębem czasu. Nam udało się wypatrzeć wysoko na drzewach dwa omszałe zielone komplety, które wzbudziły powszechną wesołość szczególnie u męskiej części rajdersów, a także wiele domysłów kto, kiedy, jak i po co to tam zawiesił. Nacieszywszy oczy tym niecodziennym widokiem ruszyliśmy w dalszą drogę i wkrótce dotarliśmy na Staw Sangów, w którym woda już spuszczona na zimę, ryby odłowione, tylko stada czapli i łabędzi jeszcze tam żerują, szukając zapewne tego czego ludzie nie zabrali. Stawy Niemodlińskie to na Opolszczyźnie rejon najzasobniejszy w stojące wody powierzchniowe. Wokół Niemodlina znajduje się kilkanaście stawów powstałych ok. XVI – XVII wieku na skutek zagospodarowania intensywnie eksploatowanych wyrobisk rud darniowych. Wokół stawów gniazduje ponad 200 gatunków ptaków. Masowo można tu spotkać łabędzie, perkozy, czaple i kormorany a nawet bielika. Nam udało się zobaczyć i obfotografować tylko czaple i łabędzie, po czym Jacuś odpalił swoje Endo Błądo, które wyprowadziło nas w pobliże autostrady. Po krótkiej wymianie zdań, co do kierunku dalszej jazdy, zdecydowaliśmy się jechać nową obwodnicą Niemodlina w kierunku Wawelna. Trochę się tam zmieniło od ostatniej naszej bytności - nie musieliśmy już przenosić rowerów, ani skakać przez rowy. Droga jest skończona i choć nie oddana jeszcze do użytku, to dla rowerów przejezdna. Przez Prądy i Wawelno dotarliśmy do parku dworskiego na krótki postój przy pałacu w Chróścinie Op. Obejrzeliśmy kaczki, byki i barany pasące się w pobliżu i pojechaliśmy dalej przez Mechnice, Żerkowice do Opola, a co niektórzy zakończyli wycieczkę na partyjce tenisa stołowego u Jacka.

Kalendarz

Odwiedzający

Odwiedza nas 155 gości oraz 0 użytkowników.

Początek strony

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

Zgadzam się na używanie plików cookies na tej stronie