2018-09-25 Pierwsza zimowa wycieczka

W piątek lato , w sobotę powitanie jesieni, w niedzielę…

2018-10-05:07 Powitanie jesieni w Pawełkach

Piątek 5.10.2018 – pierwszy dzień rajdu. Zastanawiałam się, który raz…

2018-09-30 Krapkowice - Święto Dyni

Lato skończyło się tak nagle jak się zaczęło i trudno…

2018-05-01 - 06 Majówka w Jesenikach

Wyruszyliśmy ode mnie o godzinie 8:30 w składzie ja, Grażyna,…

Niedzielne wycieczki

Co tydzień w niedziele organizujemy wycieczki. Startujemy o godzinie 9,…

Marek Madej

Marek Madej

W sobotę 20. Rajd Szlakiem Ryszarda Szurkowskiego, a w niedzielę 51. Żmigrodowe roverlove. Nie wahałem się ani chwili. Pociągiem dojechałem w piątek po południu do Krośnice na nocleg w PTSM-ie. Komfortowe schronisko i – o dziwo – prawie puste.

Prudnik kolarstwem stoi. Tym razem nie Miasto Prudnik, ale Starostwo Powiatowe przy udziale PTTK-u zorganizowało kolejny Rajd związany tematycznie z prudnickimi kolarzami.

Kolejny wakacyjny, tylko czterodniowy, wypad tym razem w Jeseniki. Już dawno planowałem aby odwiedzić znowu, po latach, „stare kąty” – czyli miejsca do których wędrowałem sam lub przeważnie ze znajomymi.

Kolejna, tradycyjna pielgrzymka, niestety, bez noclegu w Łączniku, a więc trasa jednodniowa – tam i z powrotem.

Teren tej krótkiej wyprawy wybrałem nieprzypadkowo, bo chciałem odwiedzić „stare kąty” które przemierzałem ze znajomymi i rodziną dawno, dawno temu.

Teren tej krótkiej wyprawy wybrałem nieprzypadkowo, bo chciałem odwiedzić „stare kąty” które przemierzałem ze znajomymi i rodziną dawno, dawno temu.

Pierwsza edycja miała miejsce 4 lipca – przed dwoma tygodniami. To kolejny rajd zainicjowany i finansowany przez Powiat Nyski.

Tą trasę wymyślił Andrzej – kolega z Tułowic. Wygodnym, bezpośrednim pociągiem przez Nysę dojechaliśmy do Kłodzka i o 9-tej wysiedliśmy na stacji Kłodzko Miasto. Beata i Andrzej wsiedli w Tułowicach.

Na wyjazd do Częstochowy zdecydowałem się w ostatniej chwili, bo były inne plany. Wyjechałem o siódmej. Pogoda rowerowa – lekkie zachmurzenie, około 15 stopni i słaby wiaterek tylno-boczny. Wybrałem najkrótszą drogę 94 km krajówką przez Ozimek, Dobrodzień i Lubliniec, bo nie było czasu na turystyczne zygzaki bocznymi drogami.

To kolejny rajd zainicjowany i finansowany przez Powiat Nyski. W ubiegłych latach trasy prowadziły z Nysy i były prowadzone przez PTTK Tryton. Tym razem Klub Ktukol poprowadził trasę z Głuchołaz. Partnerem było też miasto Zlate Hory, więc byli też turyści z Czech.

Strona 1 z 6

Kalendarz

Odwiedzający

Odwiedza nas 101 gości oraz 0 użytkowników.

Początek strony

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

Zgadzam się na używanie plików cookies na tej stronie