2018-09-25 Pierwsza zimowa wycieczka

W piątek lato , w sobotę powitanie jesieni, w niedzielę…

2018-10-05:07 Powitanie jesieni w Pawełkach

Piątek 5.10.2018 – pierwszy dzień rajdu. Zastanawiałam się, który raz…

2018-09-30 Krapkowice - Święto Dyni

Lato skończyło się tak nagle jak się zaczęło i trudno…

2018-05-01 - 06 Majówka w Jesenikach

Wyruszyliśmy ode mnie o godzinie 8:30 w składzie ja, Grażyna,…

Niedzielne wycieczki

Co tydzień w niedziele organizujemy wycieczki. Startujemy o godzinie 9,…

2019-08-24 Rowerowe Zakończenie Wakacji w Nysie

Rajd zorganizował i pilotował Adrian z PTTK Tryton w Nysie przy współudziale kilku członków klubu. Pogoda letnia ok. 25-28 stopni, lekki wiatr wschodni i bezchmurne niebo. Idealne warunki na rowerową, rekreacyjną trasę :)

Na zbiórce w centrum Nysy wielu znajomych z klubów Ktukol i Victoria Głuchołazy, klubowicze i sympatycy Trytona oraz turyści z Tułowic i okolic Nysy. W sumie ponad 25 osób. Na początku Adrian przedstawił trasę oraz motyw przewodni rajdu – życie i pamiątki po biskupie Franciszku Ludwiku Neuburgu i każdy dostał drukowane materiały krajoznawcze :) Po godz. 9 wyruszyliśmy w kierunku jeziora i po wale oraz północnym brzegiem dojechaliśmy do Głębinowa. Postój przy kościele. Każdy dostał słodki wafelek na wzmocnienie sił a w kościele prelekcja o historii wioski, kościoła oraz św. Rity. Jej obraz (współczesny) znajduje się w ołtarzu. Z Głębinowa trasa, głównie polami, do Otmuchowa. W rynku postój. Krótka prelekcja o zabytkach, historii miasta, zamku i kościoła oraz zwiedzanie kościoła – perły baroku. Dalej na zamek i wieżę :) Z Otmuchowa asfaltami do Zwierzyńca – małej wioski z pałacem myśliwskim biskupa Neuburga. Pałac jest prywatny więc tylko zdjęcia zza płotu i prelekcja Adriana o historii pałacu i wioski. Dalej równiutkim asfaltem, powolutku, rekreacyjnie z widokiem na jezioro w kierunku Białej Nyskiej. Tam we wiacie czekały już na nas upieczone (przez klubowiczów Trytona) kiełbaski i chleb oraz oranżada. Po posiłku rekreacyjny konkurs „jazda żółwia”. Startowało ponad 10 osób a nagrody i dyplomy dostały 3 panie i 3 panów – zwycięzców :) Było już po 15-tej i część osób pojechała do Nysy indywidualnie a część za Adrianem dojechała na pl. Paderewskiego – skąd wyruszyliśmy. Tam oficjalnie zakończył się rajd. Trasa niedługa ok. 35 km, widokowa, polami i bocznymi drogami asfaltowymi. Ciekawa – wiele zabytków :) Ze znajomymi z Tułowic – Beatą i Andrzejem – przed trasą do domu wstąpiliśmy do bastionu św. Jadwigi na kawę i ciastka. Po tym nieznacznym wzmocnieniu wyruszyliśmy i po 18-tej byliśmy w Tułowicach. Tam druga kawa i ciasto w „drewnianej budce” :) Pokazami mi swoje zdjęcia z niedawnego wypadu do Szwecji. W Opolu byłem o ósmej. Bardzo udany rajd na koniec wakacji :) 

Kalendarz

Odwiedzający

Odwiedza nas 118 gości oraz 0 użytkowników.

Początek strony

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

Zgadzam się na używanie plików cookies na tej stronie