2018-09-25 Pierwsza zimowa wycieczka

W piątek lato , w sobotę powitanie jesieni, w niedzielę…

2018-10-05:07 Powitanie jesieni w Pawełkach

Piątek 5.10.2018 – pierwszy dzień rajdu. Zastanawiałam się, który raz…

2018-09-30 Krapkowice - Święto Dyni

Lato skończyło się tak nagle jak się zaczęło i trudno…

2018-05-01 - 06 Majówka w Jesenikach

Wyruszyliśmy ode mnie o godzinie 8:30 w składzie ja, Grażyna,…

Niedzielne wycieczki

Co tydzień w niedziele organizujemy wycieczki. Startujemy o godzinie 9,…

 

Według licznych przepowiedni od połowy października miały nas dręczyć srogie mrozy. Tymczasem mamy połowę listopada a pogoda jest iście wiosenna. W tradycyjnym miejscu o tradycyjnej porze* zebraliśmy się w 16 osób i w drogę. Jak zwykle wyjechaliśmy pod wiatr- aby droga powrotna była łatwiejsza.

 

31.10.2010 - Pod wiatr do kamieniołomów

Kosorowice - Kamionek - Otmice - Utrata


Ostatni dzień października, a więc jesień w rozkwicie, niedziela, słońce, ciepło i niestety dość mocny wiatr, czyli piękna jesienna, ciepła, słoneczna niedziela w sam raz na wycieczkę rowerową... gdyby nie ten wiatr... Ale i na wiatry są sposoby – nie tylko medyczno-farmaceutyczne.

Na niedzielną wycieczkę stawiło się trzynastu chętnych, właściwie trzynaścioro, bo i panie też dopisały do ogólnego rachunku - oczywiście frekwencją.


Niedziela, druga tura wyborów prezydenckich, oraz czas na wypad rowerowy za miasto. Udało mi się to pogodzić, głosując z rana w drodze na miejsce zbiórki. Ranek był słoneczny chociaż rześki, karoserie samochodów były pokryte rosą. Na placu miejscu naszych zbiórek tym razem były tłumy, stawiło się

Niedzielna prognoza pogody zapowiadała się sprzyjająca rowerzystom, czyli ciepła, słoneczna z niewielkim wiatrem i nie zawiodła, chociaż poranek był chłodny.

Pierwsza marcowa niedziela powitała mroźnym pięciostopniowym, słonecznym i niemal bezwietrznym porankiem. Zapowiadał się piękny niemal wiosenny dzień i aż chciało się wyjść z domu by pojeździć rowerem. Tego samego zdania było jeszcze siedem osób, które przybyły na nasze stałe miejsce zbiórek.

Niedziela 21 luty 2010
Z pewną nieśmiałością przyczłapałem rano na zbiórkę, zaciekawiony czy ktoś się wybierze? A tu z rowerami Ewa, Bruno, Czesiek (nr3) bez roweru Czesiek(nr2) No i dołączyłem ja. Pogadaliśmy i wyżej wymieniona zroweryzowana trójka

Niedziela – ostatni dzień i ostania niedziela lutego 2010 roku i tak naprawdę moja pierwsza tegoroczna wycieczka rowerowa z Rajderem. Wprawdzie uczestniczyłem w części wycieczki w niedzielę 21 lutego z Ewą, Brunem i Cześkiem, ale dołączyłem do nich wraz ze Sławkiem pod koniec ich trasy, zatem tego sobie nie zaliczam.

Ale dzisiaj pięknie było!
Rano trawki, drzewa lekko oszronione wyglądały ślicznie!

Niedziela 13 XII
28 lat temu też była niedziela, też było zimno (ale bardziej)
Tego ranka nie było teleranka, a u drzwi stała "Załoga Dżi" i "Miś Colabor" (przyp. red. kolaborant lub miś Colargol).

Niedziela 06 grudnia 2009 jak co tydzień znowu pora na spotkanie by wyruszyć na rowerową wyprawę.

Rześki poranek i prognoza zapowiadająca lekki opad wilgoci z nie przestraszył jednak stałych twardzieli pragnących przetrzeć nowe i odnowić stare szlaki rowerowe Opolszczyzny.

Strona 12 z 13

Kalendarz

Odwiedzający

Odwiedza nas 207 gości oraz 0 użytkowników.

Początek strony

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

Zgadzam się na używanie plików cookies na tej stronie