2018-09-25 Pierwsza zimowa wycieczka

W piątek lato , w sobotę powitanie jesieni, w niedzielę…

2018-10-05:07 Powitanie jesieni w Pawełkach

Piątek 5.10.2018 – pierwszy dzień rajdu. Zastanawiałam się, który raz…

2018-09-30 Krapkowice - Święto Dyni

Lato skończyło się tak nagle jak się zaczęło i trudno…

2018-05-01 - 06 Majówka w Jesenikach

Wyruszyliśmy ode mnie o godzinie 8:30 w składzie ja, Grażyna,…

Niedzielne wycieczki

Co tydzień w niedziele organizujemy wycieczki. Startujemy o godzinie 9,…

W sobotę, razem z Józkiem i Jarkiem, wybrałam się do Kopic, gdzie po raz pierwszy od kilkunastu lat można było wejść na teren Pałacu. Wszystko dzięki Januszowi Skopowi, społecznikowi, organizatorowi „Dnia”. Oczywiście wejście mogło dojść do skutku za zgodą obecnego właściciela oraz nabywcy (Wiktora Romaniuka), który już wkrótce sfinalizuje przejęcie Pałacu.

2021-08-02 wyruszyłem wraz z Grażyną na wyprawę wzdłuż Nysy i Odry. Pociągiem dojechaliśmy do Zgorzelca. Po przekroczeniu mostu na Nysie znaleźliśmy się na ścieżce rowerowej (po stronie niemieckiej), która prowadzi aż do Bałtyku.

Niedzielny poranek przywitał nas deszczykiem. O dziwo, duch w narodzie nie osłabł i na zbiórkę stawiło się 10 osób .

Grupą 11- osobową (4 Panie + "siedmiu wspaniałych") wybraliśmy się na Górę Świętej Anny. W skrócie powiem, że wyprawa zakończyła się "bez strat w ludziach i sprzęcie", humory dopisały, pogoda dopisała (tego drobnego, przelotnego deszczyku, który się trafił nie ma co liczyć - bo od czego są w "razie czego" peleryny?) .

2021-07-24 V Wyprawa GSA-123 z TTH

W sobotę, 24 lipca 2021, ja i Marek reprezentowaliśmy nasz Klub w rajdzie Tułowickiego Towarzystwa Historycznego pod nazwą „V Wyprawa na górę ufnej modlitwy”.

Okolice Opola mamy już objechane wiele razy i coraz trudniej wybrać nam trasę, która by wszystkich zadowoliła. Większość z nas woli asfalciki, tylko że w upały jazda przez las jest dużo przyjemniejsza, a to nie podoba się tym, co piachu nie lubią ... i gdzie tu jechać, oto jest pytanie. Zdecydowaliśmy się na Lipno i Niemodlin, tyle że okrężną trasą.

Pierwsza edycja miała miejsce 4 lipca – przed dwoma tygodniami. To kolejny rajd zainicjowany i finansowany przez Powiat Nyski.

Tą trasę wymyślił Andrzej – kolega z Tułowic. Wygodnym, bezpośrednim pociągiem przez Nysę dojechaliśmy do Kłodzka i o 9-tej wysiedliśmy na stacji Kłodzko Miasto. Beata i Andrzej wsiedli w Tułowicach.

W tę niedzielę daliśmy wytchnąć naszym „rumakom” i część trasy jechały bez obciążenia, tzn. na przyczepie autobusu. Opolski PKS wyszedł frontem do rowerzystów i przez całe wakacje wozi ich na trasie Opole, Prudnik, Głuchołazy. Skorzystaliśmy, super sprawa, można przeznaczyć cały dzień na buszowanie po tamtych okolicach.

Na wyjazd do Częstochowy zdecydowałem się w ostatniej chwili, bo były inne plany. Wyjechałem o siódmej. Pogoda rowerowa – lekkie zachmurzenie, około 15 stopni i słaby wiaterek tylno-boczny. Wybrałem najkrótszą drogę 94 km krajówką przez Ozimek, Dobrodzień i Lubliniec, bo nie było czasu na turystyczne zygzaki bocznymi drogami.

Strona 3 z 22

Kalendarz

Odwiedzający

Odwiedza nas 134 gości oraz 0 użytkowników.

Początek strony

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

Zgadzam się na używanie plików cookies na tej stronie