2018-09-25 Pierwsza zimowa wycieczka

W piątek lato , w sobotę powitanie jesieni, w niedzielę…

2018-10-05:07 Powitanie jesieni w Pawełkach

Piątek 5.10.2018 – pierwszy dzień rajdu. Zastanawiałam się, który raz…

2018-09-30 Krapkowice - Święto Dyni

Lato skończyło się tak nagle jak się zaczęło i trudno…

2018-05-01 - 06 Majówka w Jesenikach

Wyruszyliśmy ode mnie o godzinie 8:30 w składzie ja, Grażyna,…

Niedzielne wycieczki

Co tydzień w niedziele organizujemy wycieczki. Startujemy o godzinie 9…

Pozytywnie nakręceni w Budkowicach

Autor Marek Cylny

 

POZYTYWNIE NAKRĘCENI

Wydarzyło to się w sobotę 18 czerwca w Starych Budkowicach. Przez niebo pełne chmur nieśmiało zaglądało Słońce. Jeszcze o godz. 10.00 Rynek zastawiony był kwiatami i straganami z odzieżą. Sielanka wiejska w pełni. Niby typowa sobota. Jednak w południe miejscowość zmienia się na zawsze. Nigdy już nie będzie taka sama. Ludzie także.

 

 

Godzina 11.00. Rynek wypełnia się pozytywnie nakręconymi cyklistami. Następuje cykokataklizm. Między rowerzystami kręci się lokalna telewizja, trwają ostatnie przygotowania  i dojeżdżają spóźnialscy. Rynek zapełnia się  rowerami. Miejscowi z niedowierzaniem kręcą głowami co się tutaj dzieje. Było tak spokojnie. Jeszcze minuta przygotowań i pozytywnie nakręcenie są już na trasie. W sobotnie południe prawie 60 osób wystartowało w I Rajdzie Rowerowym „Szlakiem Tajemnic Stobrawskiego Parku Krajobrazowego” organizowanym przez STowarzyszenie Budkowice i Opolski Klub Turystyki Rowerowej „RAJDER” z Opola. Stare Budkowice zamieniły się w opolską stolicę rowerów  i rowerzystów. Komandorem Rajdu został mianowany Rudolf Mohlek – lokalny działacz społeczny i historyk. To właśnie on jako jeden z nielicznych zna tajemnice tych ziem.

Pierwszy podjazd, klikają przełożenia, mocniej naciskamy na pedała. Chmury nad nami, ale nikt nie myśli o deszczu. Wszyscy zgodnie podkreślają, że nie są z cukru, a jazda nawet w deszczu to przyjemność.  

Jedziemy leśnym traktem. Szuter z piaskiem. Pierwszy przystanek – historyczna stacja w miejscowości Bukowo. Ponad 110 lat historii. Jesteśmy na 7 kilometrze Rajdu. Przed nami jeszcze kilkadziesiąt. Chwila jazdy i zwiedzamy zabytkowy Cmentarz Ewangelicki i dzwonnicę, która obwieszcza najważniejsze momenty w historii Bukowa. Jedziemy dalej historyczną aleją dębową. Słońce na chwilę wychodzi zza chmur. Jest pięknie i cicho. Wjeżdżamy między dęby. Kilkusetletnie drzewa – zabytki przyrody (najstarszy ponoć ma ponad 400 lat) zapewniają nam cień. Jeszcze chwila jazdy i postój przed najtrudniejszym tego dnia odcinkiem przez niemalże dziewiczy odcinek naszego rajdu. Tędy nie jeżdżą cykliści. Piesi zaglądają także bardzo rzadko, chociaż jest to ścieżka dydaktyczna.  Ostatnie łyki z bidonu i ruszamy w drogę.

Kto chociaż raz zobaczył te tereny rowerem czy wędrując pieszo, to będzie ciągle tutaj powracał. Sceneria Stobrawskiego Parku Krajobrazowego maluje własne pejzaże. Teren jest delikatnie pofałdowany, z wysokimi sosnami układającymi się w górze niczym dach i niesamowicie bujnie rozrosłymi jagodziskami, dywanem mchów oraz wysokimi trawami. Trakt miejscami jest tak zarośnięty, ze musimy nasze „bajki” prowadzić. Są pierwsze, niegroźne wywrotki. Teren nieco podmokły, zarośnięty półmetrową trawą. Mijamy kolejne unikatowe stanowiska fauny i flory Borów Stobrawskich. Czujemy się jak Robinson Cruzoe. Tutaj od dawna nikogo nie było. Nasi przewodnicy opowiadają historie związane z tymi terenami i występującą tu roślinnością i zwierzętami. Niestety żadnego zwierzęcia nie udaje nam się spotkać. Idąc słyszymy szelesty, trzaski i odgłosy. Czyżby informowały inne osobniki o pozytywnie nakręconych?

Kolejna godzina rajdu poza nami. Liczniki nie szaleją ze względu na szybkość. Posuwamy się około 10 km na godzinę, a jak idziemy to 4-5 km/h.  Godzina 14:30 jesteśmy w Radomierowicach. Właśnie tutaj możemy obejrzeć unikatowy zabytek. Unikatowy, bowiem Kościół w Radomierowicach jest normalnie zamknięty.  Jednak pozytywnie nakręceni mają tutaj wstęp wolny. Kościół otwarty. Zwiedzamy i słuchamy barwnych opowieści. Jest pięknie i tajemniczo. W powietrzu unosi się zapach starego drewna, kurzu i kilkusetletniej historii.  Kościół jest drewniany i całe wnętrze również w drewnie.  Organy z XIX wieku robią na nas wielkie wrażenie. Niestety są nadszarpnięte zrębem historii i od wielu lat nieczynne. Podłoga skrzypi, a my niestrudzenie zwiedzamy.  Na samej górze niespodzianka… ale tylko dla odważnych. To co jest na samej górze pozostawię największą tajemnicą tego Rajdu i zachętą do zwiedzania Borów Stobrawskich.

Po kilkudziesięciominutowym odpoczynku raźno ruszamy ku nieznanej przygodzie. W końcu ruszamy dalej w drogę. Wyjeżdżamy z Radomierowic i wjeżdżamy ponownie w las. Piaszczysto-szutrowa droga przed nami. Prościutka i  bardzo dobrze utrzymana. Rozwijamy całkiem niezłą prędkość ponad 25 km/h. Wiatr omiata nasze twarze. Po kliku kilometrach dojeżdżamy do „Bastówki” – miejsca pikniku. Ognisko już się pali. W ruch idą kije do pieczenia kiełbasek, kiełbaski, bułki, ketchup i musztarda. Wciągamy drożdżówki i inne przysmaki. Spragnieni mogą uzupełnić płyny. Oczywiście bezalkoholowe. Odpoczywamy. W trakcie pikniku słuchamy zakręconych podróżników z Nysy, którzy zbierają skamieniałości, skały i kryształy. Prezentują swoje okazy. Swoje historie opowiadają również wytrawni rowerzyści z Klubu „Rajder” z Opola. Większość ze zgromadzonych kręci głowami słuchając niesamowitych przygód. Czujemy ciągły niedosyt i żal, że niedługo skończy się nasza przygoda. Dla naszych przyjaciół-cyklistów oprócz poczęstunku mamy również niespodzianki w postaci map rowerowych województwa opolskiego. Na koniec podziękowania i pamiątkowe suveniry. Każdy uczestnik otrzymał pamiątkowy i zarazem wyjątkowy dyplom oraz został udekorowany unikatowym kotylionem. Jeszcze chwila odpoczynku, minuta sprzątania i wyruszamy w drogę do Starych Budkowic. Raźno mija czas, ale jak każda historia i ta ma swój koniec. Rynek w Starych Budkowicach ponownie zapełnia się będącymi w świetnych humorach cyklistami. Godzina 17:30 wieszczy koniec naszej wędrówki.  I Rajd Rowerowy „Szlakiem Stobrawskiego Parku Krajobrazowego” przeszedł do historii .… A ja tam byłem i świetnie się bawiłem.

 

I Rajd Rowerowy Szlakiem Stobrawskiego Parku Krajobrazowego w liczbach:

Ilość uczestników – 60 osób

Długość trasy – 29,5 km

Trasa: Stare Budkowice-Bukowo-Nowa Bogacica-Radomierowice-Młodnik-Kąszyce-Stare Budkowice

Ilość wywrotek – 4

Najstarszy uczestnik – 62 lata 

Ostatnio zmieniany niedziela, 10 lipiec 2011 20:53

  • ARWAL

    Projektowanie stron www

  • Publikacja
    Publikacja

    Historia lokalna

  • Pro Cyklo
    Pro Cyklo

    Naprawa rowerów

  • MCOP Opole
    MCOP Opole

    Miejskie Centrum Organizacji Pozarządowych

  • Promocja
    Promocja

    Rowerem i pieszo przez czarny ląd

Kalendarz

Odwiedzający

Odwiedza nas 268 gości oraz 0 użytkowników.

Początek strony

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

Zgadzam się na używanie plików cookies na tej stronie