2018-09-25 Pierwsza zimowa wycieczka

W piątek lato , w sobotę powitanie jesieni, w niedzielę…

2018-10-05:07 Powitanie jesieni w Pawełkach

Piątek 5.10.2018 – pierwszy dzień rajdu. Zastanawiałam się, który raz…

2018-09-30 Krapkowice - Święto Dyni

Lato skończyło się tak nagle jak się zaczęło i trudno…

2018-05-01 - 06 Majówka w Jesenikach

Wyruszyliśmy ode mnie o godzinie 8:30 w składzie ja, Grażyna,…

Niedzielne wycieczki

Co tydzień w niedziele organizujemy wycieczki. Startujemy o godzinie 9…

2022–03–20 Powitanie wiosny w Namysłowie

Okazją do krótkiego wyjazdu do Namysłowa był Rajd zorganizowany przez Towarzystwo Przyjaciół Namysłowa i Ziemi Namysłowskiej. To już VII Rajd – tym razem na otwarcie sezonu.

W Namysłowie nie byłem już kilka lat, a pogoda była piękna, więc tym chętniej pojechałem. Do Namysłowa dojechałem samochodem (droga miejscami tragiczna!) a w grupie już rowerem. Na starcie na „Placu pod Grzybkiem” zebrało się ponad 30 osób: kilka młodzieży, kilkanaście średniaków a większość to „starsza młodzież” z Namysłowa, okolic Pokoju i jeden z Kępna (rowerem!). Wyróżniała się grupa w pomarańczowych kamizelkach „Rowerowy Patrol”, którzy robili sobie grupowe zdjęcia. Wyruszyliśmy wszyscy razem i miasto objechaliśmy bokami. Pierwszy postój, po 7 km był w Józefkowie na zalewem Michalice (zbiornik retencyjny i zapora na rzeczce Widnawie). Było krótkie zebranie klubowe, pamiątkowe zdjęcia i zbiórka datków na cele statutowe Stowarzyszenia. Obok, blisko przystani w małym dworku jest agroturystyka. Tam grupa się podzieliła – większość pojechała dalej, a ci, co pierwszy raz w tym roku wsiedli na rower – wrócili do Namysłowa. Dalej trasa przez Objazda i Kowalowice. Za Głuszyną kolejny postój w miejscu granicy polsko-niemieckiej z 1939 roku. Dalej stoją budynki i dwa słupki graniczne. Pamiątkowe zdjęcia i w drogę przez Baldwinowice (pałac) do Michalic – z drugie strony zalewu (kościół drewniany). Teren nieznacznie pofałdowany więc były też po drodze „widoki” i tak powoli dojechaliśmy przez Łączany (pałac) do Ziemiełowic, gdzie obok pałacu, na posesji jednego z klubowiczów było ognisko i zakończenie Rajdu. Posiedzieliśmy godzinę, każdy upiekł, co miał mięsnego i wróciliśmy do Namysłowa. Pojeździłem jeszcze po starym mieście – Rynek, kościoły, browar, mury miejskie i w drogę do domu. Po drodze stanąłem tylko w Biestrzykowicach pod kościołem. Bardzo udany wyjazd i rajd – teren prawie płaski, trasa niedługa ok. 40 km, tempo jazdy 12-15, ciekawe miejsca, ognisko i miłe towarzystwo. Następny rajd planują za miesiąc.

  • ARWAL

    Projektowanie stron www

  • Publikacja
    Publikacja

    Historia lokalna

  • Pro Cyklo
    Pro Cyklo

    Naprawa rowerów

  • MCOP Opole
    MCOP Opole

    Miejskie Centrum Organizacji Pozarządowych

  • Promocja
    Promocja

    Rowerem i pieszo przez czarny ląd

Kalendarz

Odwiedzający

Odwiedza nas 278 gości oraz 0 użytkowników.

Początek strony

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

Zgadzam się na używanie plików cookies na tej stronie